kwiecie艅 28th, 2009 przez Martyna4
Cholera… jak ja si臋 dzisiaj nudz臋… nie mam nic do roboty… dzisiaj mia艂am 8 lekcji i wr贸ci艂am dopiero o godzinie 15:30… nawet zm臋czona jestem…
Zastanawiam si臋 dlaczego Mateusz jest taki upierdliwy dzisiaj… albo nie odpisuje na sms-y a jak ju偶 napisze to opryskliwie… co si臋 z nim dzieje? co? nie mam poj臋cia… boj臋 si臋 jedynie tego, 偶e w ko艅cu nie wytrzymam i co艣 mu powiem, ale nie chc臋 bo znaj膮c mnie wybuchn臋 gniewem a on tego nie znosi i pewnie wy艂膮czy telefon,a nie chc臋 si臋 z nim k艂贸ci膰 przed sobot膮, bo jedziemy na ognisko i nie chc臋 偶eby by艂a jaka艣 niemi艂a atmosfera… ale b臋dzie ok. jako艣 dam rad臋… Martwi mnie tylko to 偶e on jest ,,delikatny” tzn. 艂atwo mo偶na go urazi膰 czy co艣 w tym stylu…聽 cholera ja to si臋 z nim mam, jeszcze wczoraj chamsko si臋 roz艂膮czy艂… Masakra…
Na portalu spo艂eczno艣ciowyn nasza-klasa.pl na forum mojej klasy, jedna z kumpel zamie艣ci艂a w ,,odcinkach” opis os贸b z mojej klasy, oczywi艣cie to nie by艂o nic takiego obra藕liwego, ale wracaj膮c do tematu jak to przeczyta艂am chcia艂o mi si臋 p艂aka膰, 偶e za nieca艂e 2 miesi膮ce rozstan臋 si臋 ze swoj膮 klas膮 na zawsze… a jestem z nimi 10 lat… oczywi艣cie jak p贸jd臋 dalej do szko艂y poznam nowych kumpli i b臋dzie ok a o starej klasie z czasem zapomn臋… ale sam dzie艅 po偶egnania b臋dzie okropny, litry 艂ez, nieche膰 rozstania… nie wiem co to b臋dzie tym bardziej, 偶e ostatnie dni sp臋dzimy na siedzeniu przy ognisku, rozmowach itp…聽 ;( nie wiem co to b臋dzie.
id臋 si臋 chyba poszlaja膰 z moimi czubkami z wiochy… narta mo偶e potem co艣 jeszcze napisze? ;P pa

